Jezus jest dobrym pasterzem – 4. Niedziela Wielkanocna.

fot. unsplash.com

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza ( J, 10, 11-18)

Jezus powiedział:

«Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.

Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej zagrody. I te muszę przyprowadzić, i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz.

Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca».

Papież Benedykt XVI jeszcze jako kardynał Joseph Ratzinger w jednej ze swoich homilii nazwał Chrystusa Zmartwychwstałego Zwycięzcą, który rozdaje dary. Dary te są różne i widzimy je w kolejnych czytaniach następujących po sobie niedziel wielkanocnych. W niedzieli Zmartwychwstania zobaczyliśmy dar nowego życia, w drugiej – dar Miłosierdzia, w poprzedniej, trzeciej niedzieli wielkanocnej uwypuklony został dar jakim jest Słowo Boga, natomiast dzisiejsza niedziela ukazuje nam dar jakim jest sam Chrystus – Dobry Pasterz, oraz naśladujący Go pasterze Kościoła.

Gdy czytam dzisiejszą Ewangelię, od razu widzę przed oczami charakterystyczny krzyż, który nosi papież Franciszek – ten krzyż przedstawia, jaki jest Chrystus, jaki jest Kościół i jest właśnie plastycznym przedstawieniem dzisiejszej Ewangelii. Widać na nim Chrystusa – Dobrego Pasterza, który na swoich ramionach niesie owcę, widać też stado owiec wokół Niego, a u góry przedstawiony jest Duch Święty w postaci gołębicy. Taką owcą, którą Chrystus trzyma na ramionach, jest każdy z nas – każdy kochany przez Niego indywidualnie, każdy w szczególnej relacji z Nim. Jest to obraz Kościoła, gdyż mimo, że jesteśmy w intymnej relacji z Chrystusem, to przecież Kościołem jesteśmy w zbiorowości, we wspólnocie, jako stado owiec Bożej owczarni.

Uderzającym wątkiem janowej Ewangelii jest dla mnie jej dwukierunkowość. Chrystus kilkukrotnie w swojej mowie zaznacza, że chodzi Mu o relację – Jego do nas i naszą do Niego, czego sam daje nam wzór mówiąc o swojej relacji do Ojca, wielkiej zażyłości z Nim. Jest to dla nas niewątpliwie wzór – ta relacja i jej pielęgnowanie, oraz wypływająca z niej miłość pozwalają na wypowiedzenie przez Chrystusa kolejnej deklaracji. Jezus mówi, że On sam oddaje swoje życie za owce, których jest Pasterzem, daje sam; dobrowolnie, a więc nikt Mu go nie zabiera. Zaprasza nas do pełnienia woli Kogoś większego – Boga Ojca. To Jego miłość pozwala na dobrowolne złożenie daru z siebie samego, bez oglądania się na korzyści i ewentualne straty.

W związku z tym IV Niedziela Wielkiej Nocy, nazywana Niedzielą Dobrego Pasterza jest poświęcona modlitwie za powołanych do służby w Kościele oraz o nowe powołania do życia kapłańskiego i konsekrowanego. Dzisiejsza Ewangelia staje się tak naprawdę zaproszeniem dla młodych, którzy odczuwają w swoim sercu pragnienie do poświęcenia swojego życia Bogu, ale oprócz bycia swoistym zaproszeniem staje się ona także skróconym programem tego rodzaju służby – każdy kto pragnie oddać się na taką służbę, może się w tym Słowie Boga przejrzeć jak w lustrze i zastanowić co On ma mu do przekazania.

Kl. Piotr Pietryga

Zostaw swój komentarz

© 2021 Blog PWSD w Gnieźnie "Powołani". Wszelkie prawa zastrzeżone.