Niedziela powołaniowa w Rogoźnie

  • Tagi

Przed kilkoma tygodniami w parafii pw. św. Wita w Rogoźnie, Ksiądz Rektor naszego seminarium podczas homilii pytał: Czy można jeszcze dzisiaj mówić o powołaniu? Kiedy rodziny są, jakie są; księża są, jacy są? Po tych wszystkich zgorszeniach, których przyczyną są niektórzy duchowni? Czy nie lepiej byłoby przestać mówić i ze zwykłej ludzkiej przyzwoitości, siedzieć cicho?

W minioną niedzielę nasza wspólnota odwiedziła drugą z parafii w tej samej miejscowości – parafię pw. Ducha Świętego. Na każdej z Mszy świętych mówiliśmy o seminarium, dzieliliśmy się świadectwem swojego powołania, rozdawaliśmy nagraną przez nas płytę i obrazki, aby w ten sposób dotrzeć z naszą modlitwą do domów wiernych. Dziękowaliśmy parafianom za modlitwę o powołania i ośmielaliśmy się prosić o więcej, bo sprawa jest niezwykle ważna – kto ma ma tym wszystkim wiernym, którzy co niedzielę przychodzą do Kościoła, sprawować sakramenty – dawać dostęp do samego Boga?

Ksiądz Rektor, podczas homilii przywołanej na początku, od razu odpowiadał: No właśnie nie można. W takiej sytuacji, tym więcej trzeba mówić i tym więcej trzeba się modlić.

Drogi Czytelniku, módl się z nami: Dobry Boże, gorąco prosimy, dawaj nam nowe, święte, liczne i dojrzałe powołanie kapłańskie. Umacniaj tych, którzy już zostali powołani.

kl. Tomasz Mandziuk

Zostaw swój komentarz

© 2020 Blog PWSD w Gnieźnie "Powołani". Wszelkie prawa zastrzeżone.