Święta uśmiechnięta

 

Wielu z nas kryje w swym sercu pewien wzór, który chcemy naśladować. Mówimy „chcę być taki jak on, ona”. I mimo, że nigdy nie stanę się kropka w kropkę taki sam jak mój mistrz, to wcale nie oznacza tego, że nie warto szukać inspiracji do bycia lepszym. Nie oznacza tego, że jest to próżny trud. A tym bardziej bezsensowne staranie.

 

 

Jeśli chodzi o sferę ducha i wiary wzorem dla mnie jest św. Urszula Ledóchowska, która ciągle inspiruje mnie do…uśmiechania się. I choć nie jest to łatwe, być ciągle w dobrym humorze, to staram się to robić jak najczęściej się da. Jesteś ciekaw kim ona była? Czytaj dalej.

 

 

Urszula, a właściwie Julia była hrabianką, żyła w latach 1865 – 1939. Jako 21-letnia dziewczyna wstąpiła do klasztoru urszulanek w Krakowie, gdzie przyjęła imię Maria Urszula (w wielu zgromadzeniach zakonnych siostry jako pierwsze imię otrzymują imię Maria, na wzór Maryi. W końcu potrzebujemy ich jako matek J). Tutaj zdobyła średnie wykształcenie i przez wiele uczyła w szkole. Całe swoje życie poświęciła wychowaniu dzieci i młodzieży. Była bardzo czuła na biedę i niedolę ludzką. Zakładała internaty dla dziewcząt, a także polskie szkoły i domy opieki w Rosji, Finlandii i Szwecji. Do dziś w tych krajach posługują urszulanki Serca Jezusa Konającego (w skrócie SJK, tzw. „urszulanki szare”).

Po I wojnie światowej Urszula zakupiła małą posiadłość w Pniewach, k. Poznania, która stała się domem generalnym sióstr urszulanek SJK. Ich charyzmatem jest nauka religii w szkole, prowadzenie Eucharystycznego Ruchu Młodych, duszpasterstwo parafialne, opieka nad sierotami, studentami i ludźmi samotnymi. Od 54 lat swój mały „klasztor” mają także na terenie naszej diecezji, w parafii Świętego Ducha we Wrześni.

 

 

Św. Urszula często nazywana jest apostołką uśmiechu. W jednym ze swoich dzieł pisała: „Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy. Uśmiech na twarzy pogodnej mówi o szczęściu wewnętrznym duszy złączonej z Bogiem. Uśmiech na twej twarzy pozwala zbliżyć się bez obawy do ciebie, by cię o coś poprosić, o coś zapytać, bo twój uśmiech już z góry obiecuje chętne spełnienie prośby. Nieraz uśmiech twój wlać może do duszy zniechęconej nadzieję, że nie wszystko stracone, że Bóg czuwa. Mieć stały uśmiech na twarzy, zawsze – gdy słońce świeci albo deszcz pada, w zdrowiu lub w chorobie, w powodzeniu albo gdy wszystko idzie nie tak – o to niełatwo! Uśmiech ten świadczy, że dusza twa czerpie w Sercu Bożym tę ciągłą pogodę duszy, że umiesz zapomnieć o sobie, pragnąc być dla innych promykiem szczęścia”.

W tym roku św. Urszula została wybrana na patronkę Grupy Żółtej Pieszej Pielgrzymki Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Obejmuje ona region wrzesiński naszej diecezji. Główną intencją tej grupy są kapłani i osoby konsekrowane oraz o dobre rozeznanie dla młodych życiowego powołania. Jeśli są to dla Ciebie ważne sprawy i ludzie, nie może Cię w tej grupie zabraknąć. A uśmiechu, dzięki obecności św. Urszuli będzie pod dostatkiem! Szczegóły na ppag.pl

 

Na zdjęciach kaplica Sióstr we Wrześni oraz s. Janina i Bogusława (posługują na co dzień w tym mieście), oraz s. Joanna, która pochodzi z Wrześni, a posługuje w Lipnicy Murowanej.

Paweł

Zostaw swój komentarz

© 2020 Blog PWSD w Gnieźnie "Powołani". Wszelkie prawa zastrzeżone.