SZKOŁA ANIMATORA MISYJNEGO

 

Miniony weekend przyniósł mi dużo radości i wdzięczności za działalność Ducha Świętego w życiu innych osób. Tym razem nastawiłem się w ogromnej mierze na słuchanie i czerpanie z doświadczenia starszych ode mnie osób, samemu wykonując to, co do mnie należało. Okazją do tego była jubileuszowa XX Archidiecezjalna Szkoła Animatora Misyjnego, która odbyła się w Jastrzębiej Górze. Pojechałem tam razem z moim bratem rocznikowym, kl. Tomaszem, prezesem Ogniska Misyjnego PWSD.

Już na samym początku zupełną nowością była dla mnie piątkowa droga krzyżowa, przeżywana w autobusie. Inne samochody mijały nas, wyprzedzały, pędząc z różnych powodów i do różnych celów. Czułem się jak mieszkaniec małej wysepki, która zarazem jest oddzielona od reszty świata, a z drugiej strony jakby pływała po jego wewnętrznym morzu, będąc blisko każdego życia. Podobne doświadczenie towarzyszyło mi w niedzielę, gdy w drodze powrotnej śpiewaliśmy Gorzkie Żale wraz z suplikacjami.

Samo spotkanie w Jastrzębiej Górze miało charakter warsztatowo-rekolekcyjny. Jeszcze przed wszelkimi wykładami i wysiłkami intelektualnymi, wspólnie przeżywaliśmy nabożeństwo pokutne, sakrament pojednania oraz adorację Najświętszego Sakramentu. Te modlitwy nakierowały moje serce i umysł do właściwego spojrzenia na czas warsztatowy. Każdego dnia spotykaliśmy się na wspólnych modlitwach oraz Eucharystii.

Słuchanie doświadczeń i wiedzy innych osób było dla mnie szczególnie ważne. Br. Tomasz Basiński ze zgromadzenia kombonianów podzielił się rozpoznawaniem obecności Ducha Świętego w jego własnym życiu. Niesamowitą prelegentką była dr Jinok Petra Lee, katechistka i pracownik Kurii Archidiecezjalnej w Daegu, w Korei Południowej. Opowiadała o wyjątkowej historii ewangelizacji Koreańczyków, która odbywała się bez udziału kapłanów i misjonarzy europejskich, oraz o sytuacji Kościoła katolickiego w Korei w dzisiejszych czasach. Nie do przecenienia była dla mnie także sama jej obecność, wyjątkowa otwartość, spontaniczność i radość. Nie zabrakło porad i wymiany doświadczeń z pracy katechetycznej i animacji misyjnej w parafiach oraz szkołach. Szczególnie cenne było – podczas spotkań w grupach i nie tylko – odnajdywanie w tych działaniach obecności Ducha Świętego. Mieliśmy okazję posłuchać relacji z podróży do krajów misyjnych oraz Światowego Kongresu Misjologów, a także zapoznać się z wartościowymi czasopismami i pracami naukowymi poświęconymi misjom i misjologii.

My samy zreferowaliśmy zagadnienie dotyczące działalności Ogniska Misyjnego PWSD, seminaryjnej i parafialnej animacji misyjnej, czy też szans i planów na rozprzestrzenianie wrażliwości misyjnej w naszych środowiskach. W Szkole Animatora Misyjnego uczestniczyło także trzech kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie, którzy opowiedzieli, na czym polega ich działalność na rzecz misji we wspólnocie seminaryjnej i całej diecezji.

Głównym organizatorem Szkoły Animatora Misyjnego był ks. dr hab. Franciszek Jabłoński, misjolog, referent ds. misji oraz duszpasterstwa rodzin w gnieźnieńskiej Kurii Metropolitalnej. W organizacji tych dni pomagał także ks. Julian Wawrzyniak, wikariusz parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Kleczewie i wieloletni prezes seminaryjnego Ogniska Misyjnego.

Piotr N.

fot. F. Jabłoński; T. Subocz; P. Nowicki

Zostaw swój komentarz

© 2020 Blog PWSD w Gnieźnie "Powołani". Wszelkie prawa zastrzeżone.