Razem z maturzystami…

 

Większość z nas, jeśli nie wszyscy (nie wiem, bo sondy nie robiłem J), udawała się przed swoją maturą na Jasną Górę, by powierzyć nadchodzące egzaminy i życiowe decyzje Bogu przez ręce Maryi. W tym roku w dniach 3 i 5 marca maturzyści z naszej Archidiecezji również spotkali się w Częstochowie. Nie mogło tam i nas zabraknąć.

Pojechaliśmy z nimi dwoma „ekipami”. Na pierwszy rzut w sobotę: ja – Bartek, Michał R. oraz Arek wraz z III LO z Gniezna.
W poniedziałek natomiast Stanisław, Radek oraz Adam W. z  maturzystami II LO im. Dąbrówki.

Naszym zadaniem było po prostu bycie z nimi, ale oczywiście nie bierne! Stanisław i ja dzieliliśmy się świadectwem naszego osobistego powołania, to jak Pan Bóg prowadził nas do siebie, a chłopacy prowadzili adorację. Ponadto uczestniczyliśmy we wspólnej Eucharystii, Drodze Krzyżowej oraz rozmawialiśmy z maturzystami podczas podróży autokarem. Spędziliśmy z nimi cały dzień – od bardzo wczesnego poranka do późnego wieczora.

Słuchanie o czyimś powołaniu zawsze spotyka się z niemałym entuzjazmem. Kiedy mówiłem o swoim, widziałem, że zgromadzeni w bazylice naprawdę słuchają. Jeden ze współbraci głosząc w niedzielę kazanie pasyjne
w którejś parafii, rozmawiał z uczestnikiem spotkania, który powiedział, że wysłuchanie świadectwa i przeżycie adoracji dało mu wiele do myślenia. Bogu dzięki, po to tam byliśmy!

To tylko jedno świadectwo, które do nas dotarło. Mam nadzieję, że odbyte spowiedzi, spotkanie z Matką i inne jasnogórskie doświadczenia pomogły Wam, drodzy Przyjaciele, spotkać Boga, doświadczyć wspólnoty serc bijących w podobnym rytmie oraz powierzyć się Ojcu. Na pewno modliliście się gorąco o pomyślne zdanie matury, wiedzcie, że my też będziemy się modlić!

 

Bartek

fot. M. Kępiński; BPJG

 

 

Zostaw swój komentarz

© 2020 Blog PWSD w Gnieźnie "Powołani". Wszelkie prawa zastrzeżone.