Klerycy na Adwent – “OSTATNIE ADWENTOWE METRY”

 

Zawsze za narodzinami każdego człowieka stoi…kobieta. I z Tobą tak jest i ze mną tak jest (widać to zresztą na zdjęciu) i… z Jezusem jest tak samo. Gdyby nie Maryja, gdyby nie wiadomość anioła Gabriela, że stanie się Ona Matką Jezusa z Nazaretu, dziś nie moglibyśmy przeżywać wigilii świąt, tzn. nocnego czuwania  na Boże Narodzenie. To przez Nią Bóg-Człowiek przychodzi na świat, by  jak mówi salezjanin ks. Dominik Chmielewski, utworzyć nową rasę ludzi. Ich misją będzie wypełnianie  Przykazania MIŁOŚCI Boga i bliźniego, w każdych warunkach.

Kobieta, by w spokoju urodzić potrzebuje… świętego (s)pokoju. Maryja w (s)pokoju, z pokorą i cichością przyjmuje wolę Boga, który wybiera ją na pierwszą wśród niewiast.  To właśnie Ją zwykło określać się mianem Królowej pokoju. Słyszymy ten tytuł w Litanii do Najświętszej Maryi Panny, śpiewanej w maju w naszych kościołach.

ZADANIE: Płynie z tego wniosek, że trzeba nam na tych ostatnich adwentowych metrach pojednać się z ludźmi, z którymi mam na pieńku. Jezusowi bowiem ciężko rodzić się w żłóbku zawiści, kłótni, zazdrości, pychy, rywalizacji, zarozumiałości i poczucia wyższości. On rodzi się z miłości i dla miłości. Rodzi się w stajni, aby nikt nie mógł Mu pozazdrościć pałaców i bogatych, dobrze sytuowanych rodziców.

Dziś jest ten dzień, kiedy warto zadzwonić do ludzi, z którymi już dawno nie miałem kontaktu. Może w pierwszy albo drugi dzień świąt zaproszę taką osobę na kawę do siebie, a nie tylko pójdę do kościoła i pośpiewam kilka kolęd. Tam, gdzie kruszą się lody relacji, tam nastaje Boże Narodzenie.

Ps. Nie składam Ci tutaj życzeń. Wejdź, proszę na facebook’a PWSD Gniezno. Tam znajdziesz filmik, który nagraliśmy specjalnie dla Ciebie. Rozmawiajmy!

 

 

Czas potrzebny na to, aby przebaczyć, zależy od jednostki. W sytuacjach, w których przebaczenie uważa się za trudne, 27% badanych stwierdziło, że potrzebowało na to lat, zaś 24% badanych potrzebowało na to kilku miesięcy; 23% tylko kilka dni.

Paweł

Zostaw swój komentarz

© 2020 Blog PWSD w Gnieźnie "Powołani". Wszelkie prawa zastrzeżone.