Święty Wojciech

 

Dziś, gdy rozpoczynamy Uroczystości Odpustowe, oddajemy w Wasze ręce krótkie opracowanie, przygotowane przez naszego pasjonata historii – Jakuba, który zapozna nas z najważniejszymi informacjami o św. Wojciechu.

Vojtech Slavnikovec (w Polsce znany jest bardziej jako święty Wojciech) męczennik i misjonarz Prus, urodził się około 956 roku w Libicach (niedaleko Pragi). Imię Adalbert (pod którym jest znany w krajach zachodnich) przybrał podczas bierzmowania na cześć swego mentora, arcybiskupa Magdeburga, Adalberta, pod którego opiekę został oddany w 972. Tak studiuje i zdobywa gruntowne wykształcenie. Dziewięć lat później przyjmuje święcenia kapłańskie.

Wyjątkowo wcześnie, bo mając zaledwie 27 lat (w 983 roku) objął biskupstwo w Pradze. Jako biskup udziela bierzmowania królowi węgierskiemu Stefanowi (późniejszemu świętemu).

Ze stolicy Czech zostaje wypędzony dwa razy. Powodem emigracji świętego była jego bezkompromisowości i skrupulatność względem wiernych gdy chodziło o sprawy Boże. Lata tułaczki spędzał w Rzymie i w klasztorze benedyktynów na Monte Casino, gdzie w Wielką Sobotę 990 roku składa śluby zakonne. Przebywa tam wraz z swoim przyrodnim bratem Radzymempierwszym metropolitą gnieźnieńskim. We Włoszech poznaje też Ottona III, z którym wkrótce się zaprzyjaźnia i ulega jego namowom, by podjąć działalność misyjną. Papież również wyraża zgodę na taki wyjazd.

Tak więc Święty wyruszył do kraju cesarskiego sojusznika Bolesława I Chrobrego (u którego na dworze przebywał także jego najstarszy brat Sobiesław). W Polsce celem miało być chrystianizowanie Prusów lub Wieletów.

Wojciech razem z Radzymem oraz prezbitrem Boguszą i eskortą 30 wojów dotarli wpierw do Gdańska, a z tamtąd do ziemi Prusów. Dociera tam w kwietniu 997 roku. Św. Wojciech na ewangelizację do ludu udaje się sam, nie chcąc by obecność zbrojnych wojów, zmieniła charakter misji. Zostaje często wypędzany (raz nawet zostaje uderzony wiosłem w plecy) gdyż prawdopodobnie dochodziło do naruszenia przez niego jakiejś zasady religii pogańskiej, ponadto misjonarze nie znali nawet języka mieszkańców.

23 kwietnia  w okolicy Chollin (na południowych brzegach jeziora Drużno, obecnie wieś Święty Gaj) odpoczywających po Mszy, odprawionej w świętym gaju, zostają zakatowani przez gniewnych Prusów, gdyż naruszyli święte dla nich miejsce. Wojciech ponosi wówczas śmierć męczeńską przez wbicie mu sześciokrotnie włóczni w serce. Pozostałych zakonników odesłano do króla polskiego, by powiadomili go o całym zdarzeniu.

Ciało misjonarza wykupił Bolesław Chrobry, płacąc za nie – według podań – złotem o wadze równej wadze ciała zmarłego. Król polski odprawił mu uroczysty pogrzeb i złożył zwłoki w Gnieźnie. W roku 999 zostaje kanonizowany, a w następnym roku do jego grobu przybywa cesarz Otton III i zakłada wówczas pierwszą metropolię na ziemiach polskich.

Jakub

fot.: episkopat.pl

Zostaw swój komentarz

© 2020 Blog PWSD w Gnieźnie "Powołani". Wszelkie prawa zastrzeżone.